sobota, 30 sierpnia 2014

10 rzeczy, które robią stylowe kobiety



Pewnie znasz takie kobiety, które zawsze ubrane są zjawiskowo. Ich stylizacje niezależnie od pory dnia i okoliczności wyglądają fantastycznie i jednocześnie nie są wymuszone, ani przytłaczające. Przyjrzyjmy się, zatem bliżej, na czym polega sekret stylowych i trochę szalonych kobiet. Oto 10 zasad jak to osiągnąć.

Inwestują w jakość.
Jeśli kupujesz sezonówki spokojnie możesz przyoszczędzić i nie wysilać się na gruby wydatek, i tak w przyszłym sezonie już nie będziesz tego nosić. Uniwersalne i poważne rzeczy jak płaszcz, torba, marynarka czy buty są warte większego wysiłku. Warto na nie wydać nawet trochę więcej niż miałaś zaplanowane, by zarówno tkanina jak i wykończenie były jak najwyższej jakości. Tego typu inwestycja zostanie z Tobą na dobre kilka lat, może dekad zwłaszcza jeśli inwestujesz w klasykę. 



Tworzą swój własny kod ubioru.





Stylowe kobiety spędzają rano przed szafą nie więcej niż 5 minut. Zawsze w zanadrzu mają własny kod ubioru. Na przykład Kate Moss często widywana jest w skinny jeans, botkach i taliowanej marynarce. Ines de La Fressange jak przystało na rodowitą Paryżankę w razie czego wskakuje w cygaretowe spodnie, baletki, prostą bluzkę i żakiet. Mając swój własny styl, zawsze uda ci się pokonać rozpaczliwe przekonanie „Boże nie mam co na siebie włożyć „






Łamią zasady.

 Wspólną cechą stylowych kobiet jest przesuwanie granic i wychodzenie po za standard. Taką kobietą była Coco Chanel, która odważnie w swoich czasach zamieniła sukienkę na spodnie. Noszenie dżinsu od stóp do głów to też przełamywanie stereotypu. Podejmij ryzyko. Zawsze powtarzam, to jest tylko moda... tylko ciuchy nie trzeba tego traktować zbyt poważnie.


Mieszają wzory.

Większość kobiet boi się miksowania deseni. Ale nie jest to wcale takie trudne. O ile zachowamy harmonię w kolorystyce i zadbamy o zasadę mieszaj duże z małymi albo jeden wzór z innym, ryzyko spada prawie do zera. Mieszanie wzorów dodaje indywidualizmu.





Twórzą ze swoich ubrań wielorakie kombinacje.
Stylowe kobiety wcale nie maja przepastnej szafy, za to bardzo dobrze przemyślaną. Kupuj tylko takie ubrania, które z tym co już masz w szafie da się złożyć w co najmniej 3 stylizacje. Dobrym przykładem jest mała czarna. Im bardziej będzie tłem dla dodatków, a sama w sobie pozostanie pozbawiona ozdobników, tym więcej z niej wyciśniesz. Twoja szafa powinna być efektywna, to oszczędza nie tylko czas ale i pieniądze.



Akcentują swoją osobowość akcesoriami

Zwykły podkoszulek i dżinsy ma w szafie chyba każda kobieta, ale nie każda potrafi nosić to stylowo. Taki zestaw jest nudny i banalny. Nie wystarczy się odziać w spodnie i bluzkę, trzeba mieć na siebie pomysł. Nawet najprostszy zestaw wymaga stylizacji. Od tego są dodatki. To one nadają charakteru i indywidualizmu. Dżinsy i t-shirt z męskimi butami i bawełnianym szalem nabierają skandynawskiej prostoty, a w zestawie z żakietem i szpikami robią się kobiece i sexi. Ty decydujesz, jaka chcesz być. Stylowa kobieta zawsze jest, JAKAŚ. 



Pokazują to, co mają najładniejsze

Olivia Palermo doskonale się ubiera. Może nosić prawie wszystko, ale wie, że w mini spódnicy eksponując nogi jej figura nabiera szczególnych walorów. Gdyby nosiła luźny dres na pewno nie tak często ktoś by się za nią obejrzał. Eksperymentuj z fasonami tak oby znaleźć właściwe dla siebie proporcje. Nich ktoś Ci zrobi kilka zdjęć tak żebyś mogła obiektywnie ocenić, w których fasonach twoja figura prezentuje się najlepiej. Jeśli masz ładny biust, nie wstydź się tego, to wielki atut, tu skupiaj uwagę, jeśli nogi? pokazuj nogi. Jeśli masz wąską talię nie noś worków, podkreśl ją. Jeśli dobrze poznasz swoją figurę i swoje atuty łatwiej będzie Ci wybierać z trendów tylko to, co Cię ubiera.


  




Noszą się dumnie

Nawet najlepszy stój będzie wyglądał byle jak, jeśli nie będziesz pewna tego, co masz na sobie. Noś się dumnie, i bądź pewna siebie. Możesz nosić to, co chcesz, ale rób to z przekonaniem. To ty tworzysz swój obraz. Świat go odbierze tak jak Ty mu zagrasz… Dla przypomnienia tu moja przygoda ze szlafrokiem...
lhttp://classicvaleria.blogspot.com/2013/08/budownie-wizerunku.html




Nie traktują siebie zbyt poważnie

Stylowe kobiety mają dystans do siebie i tego, co mają na sobie. Traktują ubranie z nonszalancją i luzem. To podstawowa zasada dobrego stylu. Jeśli widać, że cały zestaw wymagał dużo wysiłku i pracy, to straci urok. Nawet, jeśli dużo czasu zajęło Ci się ubranie i włożyłaś w to dużo energii, po wyjściu z domu zapomnij o tym w co jesteś ubrana. Nie poprawiaj się na każdym kroku i nie sprawdzaj czy wszystko jest na swoim miejscu. Sprezzatura jak mówią Włosi to podstawowy składnik elegancji.



Podkreślają swój styl właściwym make-upem

Tak jak dodatki powinny stanowić spójną całość z twoją stylizacją, podobnie jest z makijażem. Makijaż powinien harmonizować z twoim stylem. Jak znajdziesz swój styl postaraj się by makijaż go podkreślał. Źle wygląda sportowa dziewczyna starannie wymalowana, romantyczka z dramatyczno teatralną kreską na oku, czy elegancka kobieta bez make-upu. Styl, to spójna całość.


 

20 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ciekawy post , ciekawe fotki :)

Kasia pisze...

Swietny post, ale ja chyba do stylowych nie naleze :-) - "nie mam co na siebie wlozyc" to moj staly tekst.;-)

Anonimowy pisze...

Czekam zawsze z utęsknieniem na kolejne wpisy. Żałuję jedynie, że ich częstotliwość przypada raz na miesiąc…. Muszę tu Pani podziękować za moją „przemianę”, te cenne rady staram się wykorzystywać w kreowaniu mojego wizerunki/szafy. Przez te wszystkie lata a to już 45+ ciągle szukałam stylu, w którym bym się czuła jak najlepiej. Mam nadzieję, że dzięki Pani wskazówką uda mi się odnaleźć siebie w pełni zadowoloną z własnego wyglądu i nie tylko. Pozdrawiam Anna

CLASSIC VALERIA pisze...

cieszę się że mogę pomóc. Co do postów to robię co mogę, a może jestem po prostu zbyt mało zdyscyplinowana

SomeBizarreThing pisze...

Bardzo mi się podoba Pani blog! Nie mam tu na myśli faktu, że wszystko mam zamiar lub możliwość wcielać w życie, nie z takim zamiarem tu zaglądam. J
est tu dużo pieszczoty dla oka :-) Przyjemnie też się czyta. Bardzo dziękuję za Pani pracę, która umila mi dzień.

SomeBizarreThing pisze...

Bardzo polubiłam Pani blog! Dużo pięknych obrazów dla oka i czyta się też przyjemnie. Dziękuję za Pani prace, która umila mi dzień.

maga pisze...

Czy stylowa kobieta może miec nadwagę? Wypadałoby powiedzieć-tak, oczywiście, byleby stroje były odpowiednio dobrane. Ale to chyba nieprawda. Stylowa kobieta ma nienaganną figurę - i to niezależnie od wieku. Nie oszukujmy się z tym maskowaniem niedoskonałosci - szczupła kobieta swoje niedoskonałosci jest w stanie zamaskować odpowiednim ubraniem, ale kobieta z nadwagą juz nie.
Dlatego zabrakło w tym wpisie punktu pt stylowa kobieta ma nienaganną, figurę i zadbaną cerę

CLASSIC VALERIA pisze...

W ogóle się Mega z tym twierdzeniem nie zgadzam. Styl bynajmniej nie zależy od figury. Moja 78 letnia mama, już w rozmiarze 44 jest tak stylową , rasową damą, że kładzie na łopatki nie jedną młodszą i szczuplejsza koleżankę. Jest zawsze najlepiej ubraną kobietą na przyjęciu, niezależnie od tego że nosi taki rozmiar. Ma po prostu doskonałe poczucie gustu. Elegancja zaczyna się w głowie...jak ktoś tego nie czuje, szczupła sylwetka mu nie pomoże.

CLASSIC VALERIA pisze...

ps. poruszyłaś ciekawy temat, powinnam o tym napisać dłuższy post, dzięki...

maga pisze...

Na dodatkowe kilogramy patrzymy inaczej w zalezności od wieku. 78-letnia kobieta w rozmiarze 44 nie wygląda na osobę z nadwagą, ale kobieta np. 30-letnia w rozmiarze XXL już tak.Jeśli ma ciało zadbane, chociaz troszkę wysportowane mimo rozmaiaru-pół biedy, ale jeśli ma zwyczajnie nadwagę, wiszące wałki pod stanikiem, wałki nad biodrami - nie przekonasz mnie, ze mimo gustownego ubrania, fryzury itp będzie wygladała stylowo.Jeszcze jedna uwaga - co dla kogo znaczy nadwaga.Ja np. uważam,ze kobiety w typie Nigelli Lawson, to nie są kobiety z nadwagą.

Anonimowy pisze...

Ale dlaczego elegancka kobieta musi mieć makijaż? Jeśli ma cerę w dobrym stanie, ciemne rzęsy, usta naturalnie czerwone i niespierzchnięte, jest nienagannie ubrana, czy tego nie wystarczy, by być elegancką?

Anonimowy pisze...

Fajny tekst. Jak wiekszosc ;-)
Mnie interesuje, jaki kod stroju obrala autorka...

CLASSIC VALERIA pisze...

jaki kod obrała autorka ? w sytuacjach emergency... na co dzień bez zadęcia porwane dżinsy dobre baletki albo szpilki i luksusowa torba... albo sukienka.... to jest super łatwe... wystarczy dołożyć dobre buty i trochę klasycznej biżuterii.
Jak rano się spieszę mam 5 min do wyjścia i nie wiem co założę zawsze wybór pada na sukienkę... najłatwiejsze rozwiązanie na świecie...

CLASSIC VALERIA pisze...

"Ale dlaczego elegancka kobieta musi mieć makijaż? Jeśli ma cerę w dobrym stanie, ciemne rzęsy, usta naturalnie czerwone i niespierzchnięte, jest nienagannie ubrana, czy tego nie wystarczy, by być elegancką? "

wystarczy.... ale ten post nie jest o tym co trzeba by byc elegancka ale o tym jak stylowe kobiety tworzą swoją wyjątkowosc.

maga pisze...

to pociągnę ostatni komentarz dalej-czy stylowa kobieta może nie być elegancka? Kiedy elegancka kobieta nie jest stylowa?
No tak Kate Moss nie zawsze jest elegancka, mimo,że została tu podana jako przykład kobiety stylowej. Ale nam chyba chodzi o to, aby być elegancką i stylową, a nie "tylko" stylową :)

Anonimowy pisze...

Do Maga:
Mnie sie zdaje, ze to wlasnie styl czyni kobiete elegancka. Kapelusz, skorzane rekawiczki czy futrzana etola wystarcza, by zostac zauwazona, ale dopiero ciagle i do znudzenia noszenie takiego zestawu sprawi, ze zostanie sie zapamietana. Ze otoczenie zaakceptuje taki wyglad i nie bedzie go odbieralo jako dziwactwa (no bo kto sie dzisiaj tak ubiera??) lecz przejaw elegancji. Czyli dopiero, gdy wypracujesz swoj wlasny styl, swoj dress code, elementy typowe dla siebie, wtedy mozemy mowic o elegancji. Bo z dugiej strony ja nie postrzegam jako osoby eleganckiej kogos, kto od wielkiego dzwonu "zada szyku", a poza tym nie zwraca uwagi na to, jak wyglada.
Tak to widze.

maga pisze...

"Bo z dugiej strony ja nie postrzegam jako osoby eleganckiej kogos, kto od wielkiego dzwonu "zada szyku", a poza tym nie zwraca uwagi na to, jak wyglada." - powiem wiecej -wg mnie taka osoba w momencie ubrania sie szykownie wyglada na przebraną. I takie osoby chyba wszyscy znamy.

"Czyli dopiero, gdy wypracujesz swoj wlasny styl, swoj dress code, elementy typowe dla siebie, wtedy mozemy mowic o elegancji." -nie zgadzam się - można zaobserwować wiele osób ubranych wg tzw. własnego stylu, który z elegancja nie ma nic wspólnego. Czy jesli widzimy "dzidzię piernik", która zawsze się tak ubiera, bo taki jest jej styl, pomyslimy,ze jest elegancka? -raczej nie. Stylowa? też nie. Mimo,ze będzie miała zadbane włosy i "zrobione" ręce.I nawet jesli będzie miała dobry, dyskretny makijaż.

Anonimowy pisze...

Przepraszam ale Kate Moss to dla mnie niestety zupelnie niestylowa osoba, typ ciagle ubrany w stylu luksusowego kloszarda...sama lubie rowniez (niestety) ten styl ale w tym przypadku mowimy raczej o nachalnym promowaniu tej pani przez swiatowe magazyny i redaktorow naczelnych. Olivia Palermo w przeciwienstwie do Moss wyglada zawsze stylowo, typowa dziewczyna "Park Avenue", piekne zadbane wlosy, cudowna cera i zawsze naturalny makijaz. Co tu duzo mowic, klasa sama w sobie...

CLASSIC VALERIA pisze...

Zupełnie się nie zgadzam z tym komentarzem. To mylenie pojęć. Stylowo, nie jest równoznaczne z elegancko, czy klasycznie. Stylowo znaczy ,w jakimś stylu, konsekwentnie i niebanalnie. Pani Kate Moss nie bez powodu jest tak lansowana przez światowe magazyny mody. Styl w którym zaczęła ubierać się 15 lat temu i któremu jest wierna skopiowały miliony kobiet na świecie, a wszystkie mainstreamowe marki zarobiły na tym miliardy dolarów. Dziś styl Kate Moss wydaje się być oczywisty, bo tak ubiera się co druga młoda dziewczyna, ale to ona jest pierwowzorem jak to nazywasz luksusowego kloszarda. Trudno zatem jej odmówić stylu, raczej trzeba pozazdrościć totalnej modowej intuicji i nosa.

Anonimowy pisze...

Stylowo, kiedys znaczylo rowniez estetycznie. O estetyce ubioru i generalnie wygladu a la dziewczyna z dworca zoo (w moim wyobrazeniu naturalnie) nie bede dyskutowac byc moze dlatego ze tzw. mainstreamowe marki nie maja dla mnie zadnego znaczenia. Christy Turlington bardzo trafnie ostatnio skomentowala komentarz Moss dotyczacy blizniaka...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...