Drogie Panie, wiem, że moment zakupu nowych butów jest tak ekscytujący, że można zapomnieć o bożym świecie, ale nie zapomnijcie jednak ściągnąć metek i naklejek z podeszw. Świecące bielą etykietki totalnie psują wrażenie, pozostawiając posmak niedbałości i roztargnienia.