piątek, 20 czerwca 2014

manipulacje cdn... zasada 2

Przyjrzyjmy się zatem na podstawie zdjęć, zasadzie nr 2 

tu znajdziesz cały teks o iluzjach optycznych : 
 http://classicvaleria.blogspot.com/2014/06/manipulacje.html


Właściwie dobierajmy proporcje dodatków, akcesoriów i wzorów, których używamy w naszych stylizacjach, bo to rzeczywiście ma znaczenie dla tego jak postrzegana jest nasza sylwetka, wzrost i tusza.


 Zobaczcie :

 Ładne, długie nogi, w takich butach zrobiły się patykowate i nienaturalnie chude. Nie wygląda to zbyt dobrze, można nawet posądzać właścicielkę o anoreksję. Zaręczam Wam, że w lżejszych, zgrabniejszych bucikach nie byłoby takiego efektu i możnaby tylko pozazdrościć dziewczynie smukłych, zgrabnych łydek.


Na kolejnym zdjęciu podobna sytuacja. Taki ciężki fason buta dużo lepiej w proporcjach wygląda na koleżance w czarnej sukience, ale koleżanka też popełniła błąd wybierając buty zapinane na pasek. Nie potrzebnie podkreśliła masywną kostkę i pocieła linię nogi na 2 kawałki, co po mimo wielkich koturn optycznie ujmuje jej wzrostu.


Poznęcam się nad Britney. Buty bardzo sexi, ale nie do takiej budowy nóg. Kompletnie nie równoważą atletycznej łydki i ciężkiego uda, wręcz odwrotnie wąska szpilka i cieniutkie paseczki buta tylko podkreślają masywne nogi. No i fason kompletnie nie dla niej. Obcieło nogi Pani Spears w kostkach. Nie jest więc prawdą, że zawsze obcasy dodadzą wzrostu i lekkości sylwetce, trzeba wiedzieć jeszcze jak je zastosować i jakie szpilki wybrać.


Ta Pani na pewno nie powinna decydować się na takie obcasy. Jak na nią patrzę to boję się, że obcas się załamie... złamie...ona się wywróci ....i zwichnie nogę. No i ta torebunia w garści. w pierwszej chwili myślałam, że to piterek na monety, w najlepszym razie woreczek na komórkę. Niewłaściwe  proporcje dodatków podkreślają  masywność sylwetki, wręcz wydają się być groteskowe. Dobrane bardziej odpowiednio nie podkreślałyby tak tuszy, choć zapewne nie zastąpią diety.


Na kolejnych 2 zdjęciach, biodra tej samej dziewczyny wydają się być szczuplejsze przy większej kopertówce, niż  przy małej torebce na wąziutkim pasku. A powinno być patrząc za układ ciała  przecież całkiem odwrotnie. Na pierwszym zdjęciu jej biodra są trochę skręcone więc oszukane, a na drugim całkiem na wprost. Większa torebka równoważy szerokie biodra i masywne uda. Całość wydaje się bardziej proporcjonalna.  

 

Na koniec zawsze świetnie ubrana Victoria. Znana z zamiłowania to torebek, ma ich chyba niezliczone ilości, jak widać w każdym rozmiarze. No to zobaczcie jak zmienia się proporcja jej ciała, wzrost i co przyciąga naszą uwagę, w zależności od rozmiaru torebki.



6 komentarzy:

maga pisze...

Ten artykuł był dla mnie :)
Jestem raczej szczupłą osobą, ale niestety mam masywne nogi :(. Nigdy w życiu nie załozyłam spódnicy odsłaniajacej moje masywne łydki (a mam juz 40+)Wiem, w tym wieku powinnam juz inaczej na siebie spojrzeć, ale tego kompleksu nie potrafię się wyzbyć (a chciałabym :) ). Wiosną zakupiłam białe spodnie, które bardzo polubiłam i dobrze się w nich czułam...do momentu, az zobaczyłam zdjęcia na których byłam własnie w tych spodniach. Było tak jak w przedstawionych przykłach-strasznie mnie poszerzały - tylko, dlaczego przegladajac się w lustrze tego nie widziałam, a dopiero ogladając zdjęcia?

Anonimowy pisze...

Jak ja sie ciesze, ze nie jestem celebrytka! Moge nosic ciagle to samo, to, w czym mi dobrze. I zaden magazyn mi nie zarzuci nudy i monotonii. A te biedulki musza wciaz pokazywac, ze sa modne i trendy, i popelniaja bledy :-(
Victoria na ostatniej fotografi - perfekcja!

Anonimowy pisze...

Ja też bardzo często swoje ubraniowe błędy widzę dopiero na zdjęciach - coś w tym musi być :) Bardzo dziękuję za serię wpisów o manipulacjach i proszę o więcej podobnych informacji!

Chiara Marta pisze...

Hi darling, what a beautiful pics! Love your blog ;-) kisses
Fashion Magazine
Fashion Magazine
Fashion Magazine

TieMan pisze...

Jestem mężczyzną ale czytuję Pani blog systematycznie. Odbudowuje Pani wiarę i nadzieję, że prawdziwe kobiety żyją wśród nas.

Pozdrawiam serdecznie

CLASSIC VALERIA pisze...

No niezmiernie mi miło, że mam też męskich czytelników. To mi z kolei odbudowuje wiarę w to, że jeszcze żyją wśród nas faceci otwarci na słuchanie drugiej strony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...