wtorek, 17 czerwca 2014

manipulacje



Sztuka ubierania jest taką samą iluzoryczną sztuczką jak królik wyciągany z kapelusza. Żebyś się mogła po tej sztuce swobodnie poruszać zacznijmy od podstawy. Czyli wiedzy co to jest iluzja optyczna i jak świadomie wykorzystywać jej zasady dla potrzeb swojej sylwetki.
Na początek małe zadanie.
Popatrz na poniższy obrazek i odpowiedz widzisz białe czy czarne kropki? policz je ! 



I jak ? udało się ?
Nie ?
No to już chyba nie masz wątpliwości, że możemy manipulować tym co widzimy.
Genialne odkrycie! Jeśli nie cierpisz swoich zbyt szerokich ud, albo zazdrościsz wyższym od siebie koleżankom, możesz zamanipulować swoją tym jak postrzegana jest Twoja figura.
Iluzje optyczne może nie zastąpią diety odchudzającej ani szpilek na 12 cm obcasie, ale znając zasady przynajmniej unikniesz błędów. Wiedząc jak patrzy ludzkie oko, masz wybór, dodać sobie czy odjąć kilka kilo lub centymetrów
  1. Zasada
    Jasne większe, ważniejsze i bliżej - ciemne mniejsze, mniej istotne i dalej



    Znający tę zasadę wielcy mistrzowie malarstwa doskonale wiedzieli jak kontarastując jaśniejsze i ciemniejsze obszary obrazu poprowadzić okiem oglądającego tak by opowiedzieć mu historię którą namalowali. Oko zawsze najpierw zauważa najjaśniejszy punkt i tak kolejno patrzy aż no najciemniejszego. Znając tę zasadę same możemy wybrać co chcemy w swojej sylwetce wyciągnąć na pierwszy plan, a od czego odwrócić uwagę.

  2. Zasada
    Nasze oko porównuje skalę wielkości do najbliższego otoczenia.
    Kropka w środku jest dokładnie tej samej wielkości, a  wrażenie jakie mamy to tylko efekt porównania z najbliższym otoczeniem. Dlatego jeśli masz 150cm wzrostu nie kumpluj się z koleżankami co mają 180 i nie sprawiaj sobie wielkiej torebki typu torba –wór, zrobisz się przy niej jeszcze niższa i drobniejsza.
    I na odwrót jeśli jesteś tzw. dużą kobietą musisz zadbać o odpowiedniej proporcji dodatki i szczegóły garderoby. Nie dla Ciebie wąziutkie obcasy i maleńkie torebunie, Ty potrzebujesz większych elementów i wzorów. Przy dobrej proporcji dodatkach, Twoje proporcje wydadzą się naturalne i oczywiste.

  3. Zasada
    Piony wydłużają, poziomy skracają.




    Doskonale widać to na kolejnym obrazku. Tej samej długości prosta wydaje nam się dłuższa lub krótsza w zależności od tego jak jest zakończona. Znając tą zasadę możemy nieco zamanipulować swoim wzrostem i długością nóg.
    Jeśli nie masz nóg tak długich jak Ania Rubik każdy poprzeczny podział potnie twoją figurę i twoje nogi na kawałki i sprawi, że staną się jeszcze krótsze. Dlatego nie wybieraj kontrastujących do spódnicy rajstop i butów typu botki, mało kto w takim zestawie wygląda korzystnie. Wybieraj fasony które maja pionowe linie. Mogą to być pionowe szwy, kanty, lampasy, albo zestawienia w jednym kolorze …. spódnica, rajstopy i buty. Tym sposobem w iluzoryczny sposób wydłużasz swoją figurę.

7 komentarzy:

maga pisze...

No w końcu!!!! Juz straciłam nadzieję,ze jeszcze coś tu przeczytam.!!!!

Wracając do wpisu - może znajdą się jakieś zdjęcia jako przykłady do kazdej zasady (na TAK i na NIE)

pozdrawiam i proszę o więcej :)

maga pisze...

No w końcu!!!! Juz straciłam nadzieję,ze jeszcze coś tu przeczytam.!!!!

Wracając do wpisu - może znajdą się jakieś zdjęcia jako przykłady do kazdej zasady (na TAK i na NIE)

pozdrawiam i proszę o więcej :)

Anonimowy pisze...

Kropki sa biale i jest ich 64 :-)

Tak, te triki w sumie nie sa mi obce, ale przelozenie ich to juz inna sprawa. Dolaczam do prosby o zdjecia. Nie ma to jak naocznie sie przekonac.

Ciesze sie niezmiernie, ze znow sie Pani odezwala! Prosze nie zostawiac bloga odlogiem. Prosze!

Magda pisze...

Świetny post - dziękuję:)

Anna Sarna pisze...

wskazówki wspaniałe,przydatne,ale....Jest jedno "ale".Mam 70 lat i zawsze uchodziłam za dobrze ubraną/cO nie znaczy drogo/ale kolor jaskrawoczerwony nigdy nie był przeze mnie tolerowany w sytuacjach urzędowych itp.Zawsze kobieta w czerwieni /na wręczaniu nagrody np.resortowej/wydawała mi się wyzywająca,a czerwony krawat u mężczyzny-politycy je uwielbiają-nawet nie umiem określić jakie uczucia we mnie budzą.Ale chyba :mało wiedzy i sztuczna pewność siebie.Natomiast szary popiel,och! w każdym wydaniu i każdej sytuacji,oczywiście z całą odpowiednią resztą .Nie chcę ,aby mój komentarz uznano za złośliwy,ale tak mam.Czy się wymądrzam? Pozdrowienia.

Anonimowy pisze...

Droga autorko, jeśli mowa o iluzjach optycznych, to mam taki problem: mam stosunkowo małą głowę o kształcie na pograniczu owalnej i okrągłej, długą szyję, najogólniej coś w stylu Mirandy Kerr. Figurę również mam podobną, z tym, że mam nieco bardziej zaokrągloną pupę i dość umięśnione ramiona, zwłaszcza ich górną część. Przez te ramiona moja głowa wydaje się być jeszcze mniejsza. Ramiona tuszuję z dobrym efektem bluzkami z rękawami 3/4, ale nie jest to rozwiązanie na każdą sytuację. Tak więc czy mogłaby Pani udzielić mi rady jak optycznie powiększyć i wydłużyć twarz, oraz jakie rękawy i dekolty wybierać? Te stosunkowo duże ramiona pogarszają dodatkowo to, jak prezentuje się moja głowa. W lecie wybieram się na kilka wesel i nie wyobrażam sobie tańczenia w upale z długim rękawem. Dodam, że mam mały biust i również lekko szeroką klatkę piersiową.

CLASSIC VALERIA pisze...

Przykro mi bardzo, ale nie udzielam rad przez stronę bloga. Niestety nie mam na to zupełnie czasu. Prowadzą firmę, pracuje jako kostiumograf i chodzę na studia, na pisanie bloga czasu brakuje, nie mówiąc odpowiedziach. Pozdrawiam i liczę na zrozumienie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...